|
Wpisany przez sport24.pl
|

Pawel Abramov, to bez wątpienia największy i najgłośniejszy transfer tego sezonu. Rosjanin jest szczęśliwy, że zamienił Moskwę na ciche, śląskie Żory
Przyjmujący Jastrzębskiego Węgla nie kryje zadowolenia, że trafił właśnie do Polski. Jak przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” – (..)każdy by się cieszył, że może grać w lidze mistrzów Europy. (...). Pawel Abramov ze swoją rodziną przeniósł się z wielkiej Moskwy do małego miasteczka na Śląsku, do Żor. Sam zainteresowany widzi same plusy takiej przeprowadzki. - Uwielbiam Żory, to takie ciche miejsce. Byłem już zmęczony życiem w stolicy, tym, że jest to zwariowane miasto. Teraz jeśli idę w niedzielę wieczorem na spacer, to centrum Żor jest niemal opustoszałe – mówi.
Czytaj więcej: sport24.pl |